Święci bydgoskich stall – wprowadzenie
Historia bydgoskiej katedry kryje wciąż wiele zagadek. Jej wyposażenie poświadcza trudne koleje losu, oraz wysiłek wielu pokoleń wiernych i duchownych o godne miejsce sprawowania kultu. Wojny wprowadziły do bydgoskiego kościoła farnego – obecnie katedry – obce wojska (szwedzkie, rosyjskie, napoleońskie, pruskie), które paliły, niszczyły, demolowały i grabiły. Na przekór temu kolejne pokolenia katolików bydgoskich, na miarę swych możliwości próbowały kościół odnawiać, godnie wyposażać, upiększać.
Ostatnim chronologicznie epizodem tego typu działań, były przeprowadzone w latach 2017-2019 prace remontowo-konserwatorskie oraz archeologiczne w prezbiterium katedry. Pracom konserwatorskim poddano prezbiterium, ołtarz główny, z jego perłą – wizerunkiem Matki Bożej Pięknej Miłości. Odnowiono także pokarmelitańskie stalle, obecnie kanonickie, wraz z serią obrazów świętych umieszczonych na ich zapleckach, które odzyskały dawny blask.
Stalle pochodzą najprawdopodobniej z lat 70. XVIII wieku. Po kasacie klasztoru Karmelitów, sprzęty z ich kościoła, dzięki zabiegom ówczesnego proboszcza bydgoskiego ks. Wyszomirskiego, znalazły się w kościele farnym, potrzebującym odnowienia i wyposażenia po spustoszeniu przez wojska napoleońskie w latach 1807-1815. Obecnie cały zespół stall rozstawiony jest w prezbiterium katedry. Są to dwie duże stalle siedmiomiejscowe oraz dwie mniejsze – po dwa miejsca każda. Wszystkie cztery elementy mają zamontowany przy każdym siedzeniu, na tzw. zaplecku, obraz przedstawiający jakiegoś świętego, ubranego w zakonny karmelitański strój chórowy, wraz z innymi atrybutami odnoszącymi się do jego życia, świętości i godności. Razem jest tych portretów, malowanych na drewnie, aż osiemnaście.
Święci tradycji karmelitańskiej, tak oczywiści dla dawnych zakonników i dobrze im znani, dla nas dziś pozostają obcy, nieznani i tajemniczy. Niewiele pomagają w ich rozpoznaniu łacińskie podpisy, wymieniające ich imiona. Pozostali oni w mrokach dziejów, a ich żywoty tkwią w kurzu dawnych ksiąg. Odnowienie stall, służących najpierw modlitwie zakonników karmelitańskich, a dziś kanonikom katedry, a wraz z nimi również samych obrazów świętych karmelitańskich, jest dobrą okazją do przypomnienia, a właściwie zaznajomienia nas z tymi świętymi.
O tych świętych, dodając także postać bł. Stanisława z zaplecka ambony, rektor naszego seminarium ks. Marcin Puziak, napisał krótkie żywoty. Pragniemy zaprezentować bydgoskim Czytelnikom te teksty, które były już publikowane, między wrześniem 2017 a styczniem 2020 roku, w karmelitańskim miesięczniku „Na Piasku”, wydawanym w Krakowie.
Autor tego cyklu o świętych z bydgoskich stalli sam zaznacza: Poszczególne „biografie” i anegdoty o świętych zostały zaczerpnięte ze spuścizny dawnego piśmiennictwa karmelitańskiego. Oczywiście nie wytrzymują one współczesnej krytyki naukowej. Powracamy do nich, nie żeby obstawać przy ich historyczności – jesteśmy od tego jak najdalsi – ale aby wprowadzić Czytelnika w duchowy świat dawnej tradycji Karmelu i mentalność czy też raczej wrażliwość na moralny przekaz, który się kryje za tymi opowieściami. Podobnie jak barwne pozostają dla nas apoftegmaty Ojców Pustyni, tak i te legendy o świętych karmelitańskich niosą z sobą bogactwo ducha chrześcijańskiego i pobudzają myśl do wyjścia poza utarte schematy narzucane nam przez świat – aby skierować wzrok duszy ku rzeczom niebieskim, boskim.
Do Matki Bożej Szkaplerznej, królującej w bocznym ołtarzu bydgoskiej katedry, wraz ze wszystkim świętym karmelitańskim i bydgoszczanami, tak dawnymi, jak i obecnymi, wznosimy stare karmelitańskie westchnienie, które tak osobliwie łączy Ją z Tą królującą w głównym ołtarzu – Matką Bożą z Różą:
Różo Karmelu!O Święta Maryjo!
W sercu swoim ukryj na życia czas,
a po śmierci do nieba przenieś nas,
O Maryjo!.
Święci Karmelu z bydgoskiej katedry – módlcie się za nami!